TSW 2026 | Relacja z prelekcji dr hab. Magdaleny Kapłan
Podczas Targów Sadownictwa i Warzywnictwa TSW 2026 jednym z najważniejszych punktów Konferencji Uprawy Winorośli była prelekcja dr hab. Magdaleny Kapłan. Jej wystąpienie – oparte na wieloletnich badaniach i praktycznych obserwacjach – pokazało, jak złożonym procesem jest zarządzanie plonem winorośli w warunkach dynamicznie zmieniającego się klimatu. Prelegentka połączyła wiedzę z zakresu fizjologii, fenologii, żywienia roślin i biostymulacji, tworząc spójny obraz wyzwań i możliwości stojących przed polskimi winnicami.
Kwitnienie – fundament przyszłego plonu
Dr Kapłan podkreśliła, że kwitnienie jest najbardziej krytycznym etapem sezonu, ponieważ decyduje o liczbie jagód, wielkości gron i jakości owoców. Optymalne warunki zapylenia występują przy temperaturze 25–30°C. Gdy temperatura spada poniżej 15°C, wzrost łagiewki pyłkowej znacząco zwalnia, a komórki żeńskie szybko tracą żywotność, co prowadzi do słabego zawiązywania owoców. Długotrwałe opady i zachmurzenie dodatkowo ograniczają fotosyntezę i dostęp asymilatów, co również obniża plon.
Fenologia – zróżnicowanie jako zasób
Winorośl kwitnie nierównomiernie, co – jak zaznaczyła prelegentka – stanowi naturalny mechanizm adaptacyjny. Kwiatostany u podstawy pędu mogą kwitnąć nawet o 1,8 dnia wcześniej niż te w części wierzchołkowej, a różnice w obrębie jednego krzewu sięgają 2,5 dnia. Zróżnicowanie fenologiczne między odmianami, podkładkami i poszczególnymi pędami pozwala roślinie rozłożyć ryzyko i zwiększa szanse na przynajmniej częściowo udane kwitnienie w trudnych sezonach.
Plon zaczyna się rok wcześniej
Jednym z kluczowych wniosków prelekcji było przypomnienie, że inicjacja pąków kwiatostanowych odbywa się już latem poprzedniego roku. Oznacza to, że stresy z jednego sezonu wpływają na plon kolejnego, a zacienienie i chłód sprzyjają powstawaniu wąsów zamiast kwiatostanów. Z kolei wysoka temperatura i dobre nasłonecznienie zwiększają potencjał plonotwórczy, a temperatura decyduje o liczbie rozgałęzień kwiatostanu, z których powstaje nawet 80% przyszłych kwiatów. Takie spojrzenie wymusza długofalowe planowanie strategii prowadzenia winnicy.
Pogoda – czynnik krytyczny, ale przewidywalny
Najbardziej wrażliwe na warunki pogodowe są okresy poprzedzające osiągnięcie 50% kwitnienia, moment inicjacji pąków oraz samo kwitnienie. Deszcz w trakcie kwitnienia działa negatywnie, ponieważ obniża temperaturę, ogranicza światło i spowalnia proces zapylenia. Co istotne, ciągły lekki deszcz bywa bardziej szkodliwy niż krótkie, intensywne opady. Po kwitnieniu sytuacja się odwraca – opady sprzyjają wzrostowi masy jagód i gron.
Mikroelementy – cichy regulator plonowania
Wiele problemów przypisywanych pogodzie wynika w rzeczywistości z niedoborów pokarmowych. Dr Kapłan szczegółowo omówiła rolę kluczowych mikroelementów. Bor jest niezbędny do prawidłowego zapylenia, a jego niedobór prowadzi do powstawania drobnych, beznasiennych jagód. Cynk wspiera rozwój pąków i ogranicza poronienia kwiatowe. Molibden odpowiada za równomierny wzrost jagód, natomiast żelazo warunkuje prawidłową fotosyntezę i jego deficyt prowadzi do chlorozy oraz słabego zawiązywania owoców. W okresie okołokwitnieniowym bor i cynk są absolutnie kluczowe, ponieważ umożliwiają prawidłowy rozwój organów generatywnych.
Biostymulacja – narzędzie odporności
Znaczną część wystąpienia poświęcono biostymulacji, która – jak podkreśliła prelegentka – ma udowodnione naukowo działanie. Stosowanie biostymulatorów może zwiększać plon nawet o 14–60%, poprawiać parametry jakościowe jagód, zwiększać tolerancję na stresy abiotyczne oraz wspierać regenerację roślin po przymrozkach. Szczególnie skuteczne okazały się ekstrakty z alg morskich, które wpływają zarówno na fotosyntezę, jak i metabolizm oraz rozwój systemu korzeniowego.
Czy więcej znaczy lepiej?
Dr Kapłan zaznaczyła, że nadmierne zawiązanie jagód nie zawsze jest korzystne. W wielu odmianach umiarkowany plon pozwala uzyskać lepszą koncentrację aromatów, wyższą jakość wina i bardziej równomierne dojrzewanie owoców.
Nowoczesne technologie – AI w służbie winnicy
W nowoczesnej części prelekcji omówiono zastosowanie sztucznej inteligencji w ocenie pąków i kwiatostanów. Modele YOLOv5, YOLOv8 i YOLOv9 umożliwiają automatyczną analizę obrazu z kamer i dronów, co otwiera drogę do precyzyjnego rolnictwa i bardziej świadomego planowania zabiegów.
Mój komentarz
Prelekcja dr Kapłan świetnie pokazała, że w zmiennym klimacie zarządzanie plonem winorośli wymaga myślenia systemowego – od inicjacji pąków rok wcześniej po finalną jakość jagód. Coraz większą rolę odgrywa wiedza o fizjologii roślin, precyzyjne żywienie, biostymulacja i nowe technologie, które realnie pomagają stabilizować plon. Wyzwania są duże, ale dostępne dziś narzędzia pozwalają im skutecznie sprostać. Czy przyszłość winnic będzie należeć do tych, którzy potrafią łączyć naukę z praktyką i świadomie prowadzić rośliny w każdych warunkach?
Autor artykułu: Sylwester Kościelecki
Dokumentacja: Dokumentacja fotograficzna z prelekcji 3
Materiał fotograficzny został udostępniony za zgodą TSW oraz właściciela praw autorskich – dr hab. Magdalena Kapłan.
Sylwester Kościelecki
Właściciel Winnicy Kościeleckich